Po długiej współpracy Jakub Kwiatkowski zakończył pracę w PZPN
Jakub Kwiatkowski zakończył swoją pracę w Polskim Związku Piłki Nożnej. Decyzja ta została ogłoszona przez selekcjonera reprezentacji oraz dyrektora Departamentu Komunikacji i Mediów.
Piłka Nożna / 2023-12-07 9:7:26
Koniec współpracy
Po wieloletniej współpracy Jakub Kwiatkowski zdecydował się zakończyć swoją pracę w Polskim Związku Piłki Nożnej. Ta nieoczekiwana decyzja została ogłoszona przez selekcjonera reprezentacji oraz dyrektora Departamentu Komunikacji i Mediów. Już od wtorkowego wieczoru mówiło się na zapleczu polskiego futbolu o możliwości rozstania związku z Kwiatkowskim. Teraz jednak stało się to faktem.
Ważne osiągnięcia
Jakub Kwiatkowski był związany z PZPN od 2012 roku. Można powiedzieć, że był niemal stałym elementem narodowej drużyny piłkarskiej. Pracując dla federacji, brał udział w wielu ważnych turniejach, takich jak mistrzostwa świata w 2018 i 2022 roku, oraz mistrzostwa Europy w 2016 i 2021 roku. Kwiatkowski nie tylko odpowiadał za kontakt z mediami, ale w miarę upływu czasu, jego rola rozszerzyła się o obowiązki związane z zarządzaniem zespołem reprezentacji.
Reakcje i komentarze
Na razie nie jest znane, kto zastąpi Kwiatkowskiego w roli rzecznika prasowego PZPN oraz team managera reprezentacji. Warto jednak pamiętać, że już wcześniej miały miejsce zmiany personalne w tym obszarze. Decyzja PZPN o rozstaniu z Jakubem Kwiatkowskim wywołała szereg reakcji wśród byłych przełożonych Kwiatkowskiego oraz piłkarzy reprezentacji narodowej. Marek Koźmiński, były wiceprezes PZPN, ocenił tę decyzję jako zwolnienie profesjonalisty przez amatorów. Z kolei Zbigniew Boniek, były szef federacji, nie krył dezaprobaty i napisał na platformie X (dawniej Twitter), że nieprawidłowo jest nie obsadzać stanowiska po tak obszernych kompetencjach i obowiązkach, jakie zakładała rola Kwiatkowskiego w sztabie reprezentacji.
Wyzwania dla reprezentacji
Najbliższe wyzwanie dla reprezentacji Polski to mecze barażowe, które zadecydują o awansie do Euro 2024. Pewne jest, że reprezentacja narodowa będzie musiała poradzić sobie bez swojego długoletniego rzecznika prasowego i team managera.