Lech Poznań zwalnia trenera i zatrudnia Mariusza Rumaka
Lech Poznań ogłosił zwolnienie dotychczasowego trenera Johna van den Broma. Zaskoczeniem było nie tylko rozstanie z holenderskim szkoleniowcem, ale również słowa, które wypowiedział. "Nie przypominam sobie, żeby w XXI wieku trener wchodził do Lecha z tak negatywnym elektoratem" - powiedział Dawid Dobrasz, dziennikarz Meczyki.pl.
Piłka nożna / 17 grudnia 2023
Nowy trener Lecha Poznań
Lech Poznań w ostatnim meczu jedynie zremisował z Radomiakiem Radom, mimo że do 75 minuty prowadził już 2:0. Van den Brom powiedział po spotkaniu, że wszyscy zawodnicy dali z siebie wszystko, ale zabrakło im dwóch minut do wygranej. Nie był to jednak jedyny incydent w ostatnich tygodniach, a jak się okazało, stał się ostatnim.
Zwolnienie trenera
Po zwolnieniu van den Broma, klub ogłosił, że jego tymczasowym następcą zostanie Mariusz Rumak, który już wcześniej prowadził poznański zespół w latach 2012-2014. Rumak zdołał podpisać umowę do końca czerwca 2024 roku. Decyzja o zwolnieniu trenera zapadła już po zakończeniu meczu, gdy drużyna wracała do Poznania.
Powody zwolnienia
Dawid Dobrasz ujawnił, że pomysł zatrudnienia Rumaka pojawił się w klubie już wcześniej. Postanowiono skorzystać z osoby, która zna klub i piłkarzy. Już od ostatnich dni Piotr Rutkowski i Tomasz Rząsa zlecili Rumakowi przygotowanie planu dla zespołu. Wielu ekspertów uważa jednak, że władze Lecha są narażone na ryzyko, angażując 46-latka.
Oczekiwania wobec Rumaka
Według Dobrasza, Rumak wchodzi do Lecha w zupełnie innej sytuacji niż w 2012 roku i musi sprostać dużym oczekiwaniom. Zespół jest gotowy, potrzebuje tylko dobrego trenera. Jednak nie jest jasne, czy Rumak spełni te wymagania, zwłaszcza że jeszcze nie odniósł większych sukcesów jako szkoleniowiec.
}