Robert Lewandowski w kryzysie
Robert Lewandowski zmagający się z kryzysem formy
Piłka nożna / 2024-01-09 13:44:32
Robert Lewandowski - ostatnie występy
Robert Lewandowski alarmująco spisuje się w ostatnich meczach. Napastnik FC Barcelony regularnie spotyka się z krytyką zarówno mediów, jak i kibiców. Jego forma nie była zachwycająca w ostatnim spotkaniu ligowym, co zaowocowało decyzją trenera o jego wcześniejszej zmianie na 20 minut przed końcem meczu - co jest rzadkością w przypadku Lewandowskiego.
Forma Roberta Lewandowskiego
Kryzys Lewandowskiego według Bernabeu rozpoczął się po mistrzostwach świata w Katarze. Dziennikarz zauważa, że od tamtego czasu już nigdy nie było tak dobrze jak na początku. Lewandowski grał fatalnie w ostatnim ligowym meczu z Las Palmas - błąkał się po boisku przez większość czasu, miał zaledwie dziewięć kontaktów z piłką i zero strzałów. To całkowity kontrast w porównaniu do jego występów z poprzedniego sezonu, kiedy to przyczynił się do zwycięstwa drużyny dzięki 33 golom i siedmiu asystom.
Lewandowski musi udowodnić swoją wielkość
Bernabeu uważa, że Barcelona nie ma szans na powtórzenie zeszłorocznych sukcesów bez takich wyników, a dla Lewandowskiego jest to ostatnia szansa, aby udowodnić swoją przydatność dla zespołu. Według dziennikarza Lewandowski stracił nie tylko zdolność strzelecką, ale też precyzję, zwinność, niezawodność w defensywie, szybkość reakcji i umiejętność czytania akcji. Obecnie jest mało tego, co zachwycało po jego transferze.
Czy Lewandowski odzyska formę?
Jednak Lewandowski ma jeszcze pół sezonu, aby udowodnić, że jest w stanie wrócić do świetnej formy. Nadchodzące spotkanie półfinałowe Superpucharu Hiszpanii z Osasuną będzie dla niego doskonałą okazją, aby zaprezentować swoją przydatność dla drużyny. Mecz ten ma ogromne znaczenie dla Barcelony i układu sił w hiszpańskiej piłce.
Ostatnie trafienie jako odbudowa formy?
Być może Lewandowski w końcu odnajdzie swoją straconą formę. W ostatnim meczu z czwartoligowym Barbastro w Pucharze Króla Polak wreszcie zdobył gola - choć było to tylko z rzutu karnego. Jednakże takie trafienie może być pretekstem dla Lewandowskiego do odbudowy zaufania kibiców i trenerów. Przechodzący burzliwy okres napastnik ma jeszcze dużo do udowodnienia.