Nowe wyzwania przed reprezentacją Polski po przegranej z Chorwacją
Krótki opis artykułu o nowych wyzwaniach przed reprezentacją Polski po przegranej z Chorwacją
Football / 2024-09-09 8:15:53
Załamanie po przegranej
W minionym meczu reprezentacja Polski niestety przegrała z Chorwacją 0:1, co spotkało się ze zrozumiałą krytyką ze strony wielu ekspertów i kibiców. Jednym z takich krytyków był prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek, który w programie na kanale Prawda Futbolu wymienił wiele problemów, z jakimi drużyna narodowa musi się obecnie mierzyć.
Brak solidnego "kręgosłupa"
Boniek podkreślił, że kluczowym elementem każdej drużyny jest solidny "kręgosłup" składający się z bramkarza, środkowego obrońcy, środkowego pomocnika i napastnika. W przypadku Polski, Boniek zauważył drobne rysy w postawie Roberta Lewandowskiego, choć nie zaprzeczał, że zawsze będzie on świetnym strzelcem bramek.
Brak lidera w środku pola
Nie mniejsze zastrzeżenia prezes PZPN miał do pozostałych formacji. Zwrócił uwagę na brak lidera w środku pola oraz nieokreślenie, kto jest bramkarzem numer jeden. Według Bońka, ta niejasność sprawia, że żaden z bramkarzy nie czuje się pewny swojej pozycji i każdy mecz jest dla nich próbą.
Brak stabilizacji na pozycji bramkarza
Brak stabilizacji na pozycji bramkarza ma swoje konsekwencje również dla obrony. Boniek zaznaczył, że defensywa potrzebuje bramkarza, z którym się identyfikuje, na którego może zawsze liczyć i który ma pewien styl interwencji. W obecnej sytuacji, gdzie nie ma pewności, kto jest liderem defensywy, atmosfera w obronie jest panikarska.
Potrzeba organizacji i hierarchii
Zbigniew Boniek wskazał na selekcjonera, Michała Probierza, i zalecił mu skupienie się na organizacji drużyny i wprowadzenie odpowiedniej hierarchii w zespole. Dodał również, że zawodnicy powinni odczuwać odpowiedzialność za reprezentację i angażować się w nią z determinacją. Mówiąc krótko, Boniek zwrócił uwagę na brak stanowczości i zacietrzewienia u niektórych piłkarzy.
Brak zaangażowania zawodników
Nie zabrakło również komentarzy odnośnie atmosfery w zgrupowaniu reprezentacji. Boniek stwierdził, że nie ma wrażenia, iż dla niektórych zawodników przyjazd na zgrupowanie to czas pełen zaangażowania i oddania. Wolałby widzieć większe zaangażowanie i zaciekawienie ze strony piłkarzy, co z pewnością byłoby bardziej widoczne dla kibiców.
Nie wszystko stracone
Przegrana z Chorwacją na pewno podniosła na duchu rywali, ale nie wszystko stracone. Michał Probierz ma kilka tygodni czasu, aby skoncentrować się na poprawie drużyny przed kolejnymi spotkaniami Ligi Narodów z Portugalią i ponownie z Chorwacją w październiku. Jest to doskonała okazja dla selekcjonera, aby wprowadzić niezbędne zmiany i zbudować zdrowe fundamenty pod polską drużynę narodową. Od wyników tych meczów mogą zależeć losy polskiej reprezentacji w turnieju, dlatego kluczowe jest zachęcenie piłkarzy do większego zaangażowania i koncentracji na grze dla drużyny narodowej.