Przenosiny Patryka Klimali do Sydney FC
Informacje na temat przenosin Patryka Klimali do Sydney FC
Piłka nożna / 2024-09-27 13:25:40
Śląsk Wrocław i słaby start w sezonie 2019/2020
W sezonie 2019/2020 Śląsk Wrocław rozpoczął rozgrywki Ekstraklasy słabo. Mimo posiadania dwóch zaległych meczów, zespół jeszcze nie odniósł zwycięstwa i boryka się z problemami zarówno w obronie, jak i w ataku. Jednak rozwiązaniem tych trudności na pewno nie będzie Patryk Klimala, który został wypożyczony do Sydney FC.
Klimala w Śląsku Wrocław
Klimala dołączył do Śląska Wrocław w listopadzie 2019 roku, podpisując kontrakt na 3,5 roku. Zawodnik został zaprezentowany z fanfarami, ale niestety nie zdołał podbić serc kibiców swoimi występami. Nie zdobył ani jednego gola w oficjalnym spotkaniu i trener Jacek Magiera nie widział go w pierwszym zespole. Klimala został przeniesiony do rezerw, gdzie rozegrał jeszcze cztery mecze i strzelił cztery gole, jednak nie został przywrócony do pierwszej drużyny.
Przenosiny do Sydney FC
Ostatecznie napastnik trafił na wypożyczenie do Sydney FC. W swoim pierwszym ligowym meczu zaliczył asystę, ale zmarnował rzut karny. Dopiero teraz Klimala postanowił podzielić się swoją perspektywą ostatnich miesięcy i powiedział, że jego przenosiny były trochę wymuszone. Chciał pozostać we Wrocławiu i walczyć o miejsce w pierwszym zespole, ale nie został wysłuchany i musiał odejść. Zawodnik potwierdził również, że oferta transferu do Standardu Liege rzeczywiście istniała, ale ostatecznie się nie zrealizowała.
Perspektywa Klimali
Klimala przyznał, że jest mu przykro z powodu braku drugiej szansy w Śląsku. Na swoją obronę podkreślił, że swoje słabe występy w sparingu przeciwko Rokicie Brzeg Dolny tłumaczył tym, że był dopiero tydzień po długiej przerwie spowodowanej zabiegiem kardiologicznym. Mimo tego, że nie ma żalu, chciałby otrzymać argumenty, które pozwoliłyby mu lepiej zrozumieć swoje odsunięcie od pierwszej drużyny.
Przyszłość Klimali
Snajper wyraził również nadzieję, że w przyszłości będzie mógł wrócić do Wrocławia i kontynuować swoją karierę w Śląsku. W międzyczasie drużyna ma jednak poważne problemy ze strzelaniem goli. Jedynym trafieniem napastnika WKS-u jest gol Sebastiana Musiolika w przegranym meczu z Pogonią Szczecin. Kolejne wyzwanie czeka wicemistrzów Polski, którzy 28 września zagrają na wyjeździe przeciwko Motorowi Lublin.
Przyczyny przenosin
Warto zauważyć, że przenosiny zawodnika do Sydney FC mogły mieć swoje podłoże również w kwestiach finansowych. Klimala mógł otrzymać atrakcyjną ofertę zarobkową, która trudno byłoby odrzucić. Ponadto, liga australijska cieszy się coraz większą popularnością, a zespoły z tego kraju regularnie uczestniczą w azjatyckich rozgrywkach Ligi Mistrzów AFC. Możliwość gry w tak prestiżowych rozgrywkach mogła być dla Klimali kolejnym czynnikiem przemawiającym na korzyść przenosin.
Mamy nadzieję, że Patryk Klimala będzie mógł spełnić swoje ambicje w Sydney FC, a Śląsk Wrocław szybko znajdzie rozwiązanie swoich problemów strzeleckich. Klub ma potencjał, by osiągnąć sukcesy, jak w poprzednich sezonach, i liczymy, że w najbliższej przyszłości wróci na zwycięską ścieżkę.