Niespodziewana wygrana Jagiellonii Białystok z Kopenhagą
Jagiellonia Białystok zaskoczyła wszystkich i pokonała silnego rywala - FC Kopenhagę - w ostatniej akcji meczu. To był ogromny szok dla Duńczyków, którzy nie mogli uwierzyć, że tracą trzy punkty przeciwko mistrzom Polski.
Piłka nożna / 2024-10-04 0:21:19
Jagiellonia Białystok debiutuje w europejskich pucharach
Tym meczem Jagiellonia zadebiutowała w fazie ligowej europejskich pucharów i uczyniła to w imponujący sposób. Po porażkach w wyjazdowych meczach z Bodo/Glimt i Ajaxem Amsterdam nikt nie spodziewał się sukcesu białostoczan na Parken.
Jagiellonia pokazuje siłę
Kopenhaga była uważana za faworyta, ale mistrz Polski pokazał, że jest w dobrej formie i potrafi grać mądrze. Trener Adrian Siemieniec widział w tym meczu szansę na pokazanie, że Jagiellonia jest silnym zespołem i potrafi rywalizować nawet z takimi przeciwnikami jak Kopenhaga.
Jagiellonia walczy do końca
Początek meczu był trudny dla Jagiellonii, która straciła bramkę po rzucie rożnym. Ale nawet mimo niedoceniania swoich szans, ekipa białostocka potrafiła się odgryźć i walczyć.
Decydująca bramka Czurlinowa
W końcówce meczu Darko Czurlinow zdobył decydującą bramkę i przekształcił Parken w ciszę. To był prawdziwy szok dla Duńczyków, którzy byli pewni, że zdobędą trzy punkty.
Jagiellonia idzie dalej
Kibice Jagiellonii świętowali razem z drużyną i docenili pracę trenera Siemieńca oraz prezesa klubu, Wojciecha Pertkiewicza, który ogłosił odejście z klubu.
Nadzieja na awans
Teraz Jagiellonia będzie mierzyć się z rywalami słabszymi od Kopenhagi i ma szansę na regularne punktowanie. Wciąż czeka ich trudne starcie z norweskim Molde, ale białostoczanom wierzy się, że są w stanie stawić czoła wszystkim przeciwnościom.
Jagiellonia - drużyna, która nie zna granic
Jagiellonia udowodniła, że potrafi walczyć i pokonać nawet najtrudniejszych rywali.