Debiut Maxi Oyedele w meczu Polska-Portugalia
W październiku reprezentacja Polski zmierzy się z Portugalią w ramach rozgrywek Ligi Narodów. Jednym z debiutantów w drużynie Biało-Czerwonych jest Maxi Oyedele, zawodnik Legii Warszawa. Według doniesień mediów, istnieje szansa, że młody piłkarz znajdzie się w wyjściowym składzie na ten mecz. Jego były klubowy kolega, Bruno Fernandes z Manchesteru United, komentując Oyedele, powiedział: "Max jest świetnym zawodnikiem, świetnie sobie radzi. Teraz jest w Polsce, jeszcze nie dostał swojej szansy, ale dobrze sobie radzi. Powinien być z siebie naprawdę dumny."
Piłka nożna / 2024-10-11 13:1:18
Debiut Maxi Oyedele w reprezentacji Polski
Ważnym debiutem w tym meczu będzie występ 20-letniego Oyedele z Legii Warszawa. Trener Michał Probierz, który zna go z kadry U-21, określił go jako zawodnika, który "bierze ciężar gry i odpowiedzialność na siebie". Klubowy kolega Oyedele'a, Bartosz Kapustka także był pełen uznania dla jego gry, mówiąc, że "jest to facet, który potrafi agresywnie odebrać piłkę oraz poruszać się z dużą swobodą". Były prezes PZPN, Zbigniew Boniek, również wypowiedział się na temat młodego zawodnika, mówiąc, że Oyedele "zaskoczył go pozytywnie" i może okazać się silnym punktem reprezentacji Polski.
Historia spotkań Polski i Portugalii
Historia spotkań między Polską i Portugalią jest dość interesująca. Te dwie drużyny spotkały się już siedem razy w XXI wieku, przy czym Polska zdołała zwyciężyć tylko raz. Było to 11 października 2006 roku, a Euzebiusz Smolarek zdobył wówczas dwa gole na Stadionie Śląskim. Portugalia grała z Polską także w pierwszej edycji Ligi Narodów, wygrywając 3:2 na Stadionie Śląskim, a w rewanżowym meczu w Guimaraes padł remis 1:1, w którym gol dla Polski zdobył Arkadiusz Milik.
Reprezentacja Polski i Portugalia w Ligi Narodów
Reprezentacja Portugalii również przygotowuje się do tego starcia. W ostatnich meczach narodowych zespoł ten osiągnął dobre wyniki, zwyciężając Szkocję i Chorwację. Jeżeli portugalski team będzie utrzymywał się na tej dobrej ścieżce, istnieje duża szansa, że awansuje do ćwierćfinału play-offów, a nawet zdobędzie tytuł zwycięzcy Ligi Narodów.
Debiut Maxi Oyedele w reprezentacji Polski
Ważnym debiutem w tym meczu będzie występ 20-letniego Oyedele z Legii Warszawa. Trener Michał Probierz, który zna go z kadry U-21, określił go jako zawodnika, który "bierze ciężar gry i odpowiedzialność na siebie". Klubowy kolega Oyedele'a, Bartosz Kapustka także był pełen uznania dla jego gry, mówiąc, że "jest to facet, który potrafi agresywnie odebrać piłkę oraz poruszać się z dużą swobodą". Były prezes PZPN, Zbigniew Boniek, również wypowiedział się na temat młodego zawodnika, mówiąc, że Oyedele "zaskoczył go pozytywnie" i może okazać się silnym punktem reprezentacji Polski.
Historia spotkań Polski i Portugalii
Historia spotkań między Polską i Portugalią jest dość interesująca. Te dwie drużyny spotkały się już siedem razy w XXI wieku, przy czym Polska zdołała zwyciężyć tylko raz. Było to 11 października 2006 roku, a Euzebiusz Smolarek zdobył wówczas dwa gole na Stadionie Śląskim. Portugalia grała z Polską także w pierwszej edycji Ligi Narodów, wygrywając 3:2 na Stadionie Śląskim, a w rewanżowym meczu w Guimaraes padł remis 1:1, w którym gol dla Polski zdobył Arkadiusz Milik.
Reprezentacja Polski i Portugalia w Ligi Narodów
Reprezentacja Portugalii również przygotowuje się do tego starcia. W ostatnich meczach narodowych zespoł ten osiągnął dobre wyniki, zwyciężając Szkocję i Chorwację. Jeżeli portugalski team będzie utrzymywał się na tej dobrej ścieżce, istnieje duża szansa, że awansuje do ćwierćfinału play-offów, a nawet zdobędzie tytuł zwycięzcy Ligi Narodów.
Historia spotkań Polski i Portugalii
Historia spotkań między Polską i Portugalią jest dość interesująca. Te dwie drużyny spotkały się już siedem razy w XXI wieku, przy czym Polska zdołała zwyciężyć tylko raz. Było to 11 października 2006 roku, a Euzebiusz Smolarek zdobył wówczas dwa gole na Stadionie Śląskim. Portugalia grała z Polską także w pierwszej edycji Ligi Narodów, wygrywając 3:2 na Stadionie Śląskim, a w rewanżowym meczu w Guimaraes padł remis 1:1, w którym gol dla Polski zdobył Arkadiusz Milik.