Poszukiwanie następcy dla Grzegorza Krychowiaka w reprezentacji Polski
Analiza występu Maxiego Oyedole i Jakuba Modera oraz poszukiwania następcy dla Grzegorza Krychowiaka w reprezentacji Polski
Piłka nożna / 2024-10-13 8:6:22
Presja na młodych zawodników
Komentując występ Modera, Artur Wichniarek nie miał litości. Stwierdził, że pomocnik ten nie nadaje się na poziom reprezentacyjny i wskazał na fakt, że trener klubowy również nie stawia na niego. Podkreślił, że brak regularnych występów powoduje spadek pewności siebie u Modera.
Krytyka debiutu Oyedole
Niestety, również debiut Oyedole w narodowych barwach został skrytykowany. Ekspertowi uważają, że nie był to odpowiedni moment na tak duże wyzwanie dla młodego zawodnika. Presja zjadła go i przez większość meczu grał tylko do najbliższego kolegi z zespołu. Wichniarek zgodził się z tą opinią, zaznaczając, że na tej pozycji potrzebny jest zawodnik, który jest wybiegany i ma cechy boiskowego chama.
Krytyka selekcjonerów
Nie tylko Oyedele spotkała się z krytyką po meczu z Portugalią. Również selekcjonerzy są pod lupą kibiców. Część ekspertów i fanów zastanawia się, czy to był odpowiedni moment na debiut Oyedele, czy timing był dobry, czy to był odpowiedni przeciwnik. Napływa wiele pytań dotyczących funkcjonowania drużyny zarówno w defensywie, jak i ofensywie.
Opinia selekcjonera
Michał Probierz bronił swojej decyzji i uważał, że Oyedele zagrał dobry mecz. Stwierdził, że młody zawodnik szukał gry i ocenił go pozytywnie. Jednak nie wszyscy są przekonani do jego słów. Przykładem jest sytuacja z Patrykiem Peda, który również był chwalony przez selekcjonera, a jego występy szybko odeszły w zapomnienie. Czy Oyedele podzieli jego los?
Walcząca drużyna
Mimo porażki z Portugalią, należy zauważyć, że wynik nie był wyższy tylko dlatego, że polska drużyna walczyła do końca. Choć nie spełnili oczekiwań fanów, warto docenić ich determinację. Kolejny mecz Polska rozegra z Chorwacją, i mamy nadzieję, że drużyna pokaże się z lepszej strony. Czy tym razem uda się znaleźć godnego następcę Krychowiaka? Tylko czas pokaże.