Jagiellonia sprawia niespodziankę i pokonuje Petrocub Hincesti
Jagiellonia zaskakuje i wygrywa z Petrocub Hincesti w meczu piłki nożnej
Piłka nożna / 2024-10-24 22:1:54
Niespodzianka na boisku
Przewrotnie bywa w piłce nożnej. Często to drużyna uważana za faworyta przegrywa z zespołem, którego nikt się nie spodziewał. Tak też było w przypadku ostatnich rozgrywek, w których Jagiellonia niespodziewanie pokonała na wyjeździe faworyzowany FC Kopenhaga 2:1.
Nieprzewidywalność piłki nożnej
Nic dziwnego, że przed kolejnym meczem z Mołdawskim mistrzem Petrocubem Hincesti, piłkarze trenera Adriana Siemieńca byli zdecydowanymi faworytami konfrontacji na Chorten Arenie w Białymstoku. Jednak jak pokazał mecz, nie zawsze rzeczywistość zgadza się z naszymi przewidywaniami.
Rywalizacja na boisku
Jagiellonia zaczęła mecz w wolnym tempie, co było na rękę ich rywalom. Petrocub coraz bardziej odnajdywał się na boisku, tworząc groźne sytuacje bramkowe. Pierwszą połowę niestety zapamięta się przede wszystkim z powodu niewykorzystanych okazji przez obie drużyny. Jesus Imaz miał aż trzy stuprocentowe okazje, ale każdą zmarnował, podobnie jak Darko Czurlinow.
Skuteczność po przerwie
Mimo że Jagiellonia oddała aż 11 strzałów, nikt nie potrafił znaleźć drogi do bramki. Piłkarze Petrocubu ani razu nie sprawdzili formy Sławomira Abramowicza. Widać było, że drużyna mistrzów Polski nie jest w optymalnej formie.
Decydujące trafienia
Jednak po zmianie stron zawodnicy Jagiellonii ruszyli zdecydowanie do ataku. Miejscowi kibice mieli nadzieję, że ich zespół w końcu znajdzie skuteczność, na którą czekali. I w końcu, w 69. minucie Taras Romanczuk przedarł się z piłką po prawej stronie pola karnego i zdołał dośrodkować. Afimico Pululu pokonał bramkarza strzałem z bliskiej odległości, zdobywając pierwszego gola.
Decydująca przewaga
Trzy minuty później Pululu dołożył kolejne trafienie, uderzając mocno pod poprzeczkę. Hiszpan Villar Miki asystował przy tym golu, wspierając swojego kolegę z zespołu. Przewaga dwóch goli praktycznie przesądziła o wygranej Jagiellonii.
Miejscowi zawodnicy kontrolowali wydarzenia boiskowe do końca meczu, a ich rywale nie byli w stanie im zagrozić. Ostatecznie, Jagiellonia pokonała Petrocub Hincesti 2:0.
Piłka jest okrągła
To zwycięstwo przypomina, że w piłce nożnej nic nie jest pewne. Nawet najbardziej utytułowane drużyny mogą przegrać z pozornie słabszym przeciwnikiem. Dlatego trenerzy i zawodnicy muszą być zawsze skoncentrowani i przygotowani na każdy mecz. Jak mówi przysłowie: 'piłka jest okrągła'.