El Clasico - Robert Lewandowski bohaterem
Niezwykłe starcie pomiędzy Realem Madryt a FC Barcelona, zawsze było obiektem westchnień wszystkich fanów piłki nożnej na całym świecie. Jednak w sezonie 2024/2025 to spotkanie między tymi dwoma potęgami hiszpańskiej piłki będzie zapamiętane z innego powodu. Tym razem bohaterem nie był Leo Messi czy Cristiano Ronaldo, tylko polski napastnik Robert Lewandowski.
Piłka nożna / 2024-10-26 22:57:2
Niesamowite tempo gry i wysoko ustawione linie obrony
Początek meczu nie zapowiadał jednak takiego obrotu spraw. Debiutujący w El Clasico Kylian Mbappe był cały czas łapany na spalonym i nie mógł znaleźć drogi do bramki. Na Santiago Bernabeu panowała napięta atmosfera, a kibice z niecierpliwością oczekiwali na pierwsze trafienie. W 23. minucie zdarzyła się sytuacja, w której Vinicius mógł wpisać się na listę strzelców, jednak spudłował.
Dominacja Barcelony i bramka Lewandowskiego
Początek drugiej połowy należał jednak do Barcelony. Lewandowski kapitalnie wykończył podanie od Balde i wprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Chwilę później, po dośrodkowaniu tego samego zawodnika, kapitan reprezentacji Polski zdobył drugiego gola. Jego strzał głową był nie do obrony dla Łunina.
Kolejne bramki i pewna wygrana Barcelony
Real Madryt, znany z niezwykłych remontad, próbował odrabiać straty, ale bramka Lewandowskiego po długotrwałej dominacji gości praktycznie przypieczętowała losy spotkania. Lamine Yamal strzałem pod poprzeczkę ustalił wynik na 3:0, a Raphinha zaserwował piłkę na tacy Inigowi Martinezowi, który narobił jeszcze większej żenady gospodarzom.
Dla Lewandowskiego to był niezwykły wieczór, ale bramkarze również odegrali kluczową rolę. Inaki Pena, zastępujący kontuzjowanego Ter Stegena, popisał się kilkoma udanymi interwencjami, przede wszystkim w pojedynkach z Mbappe. Łunin z kolei nie miał tak udanego występu, tracąc cztery bramki.
Po spotkaniu na Santiago Bernabeu, które zakończyło się wynikiem 4:0 dla Barcelony, zespół Hansiego Flicka uciekł rywalowi na sześć punktów i objął prowadzenie w tabeli La Liga. Ten mecz na pewno zostanie zapamiętany na długo jako jedno z najlepszych starć między tymi dwoma drużynami. Choć El Clasico straciło na znaczeniu po odejściu Messiego z Barcelony, to powrót do formy nie tylko Lewandowskiego, ale całej Barcy dodał nowej energii i emocji temu spotkaniu.