Kompromitacja Viniciusa Juniora w meczu z Wenezuelą
Kompromitacja młodego talentu brazylijskiej piłki w meczu eliminacyjnym
Piłka nożna / 2024-11-15 7:5:10
Kompletna niespodzianka
Historia piłki nożnej pełna jest niespodzianek i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jednym z takich nieprzewidywalnych zdarzeń była kompromitacja Brazylii i jej młodego talentu, Viniciusa Juniora, w meczu z Wenezuelą w eliminacjach do mistrzostw świata. Co prawda wynik 1:1 nie jest najgorszy, ale sposób, w jaki doszło do tego rezultatu, wzbudził wiele emocji i wywołał lawinę komentarzy w mediach społecznościowych.
Pierwsze ostrzeżenie
Na początku spotkania wydawało się, że Brazylijczycy mają wszystko pod kontrolą. Po pierwszej połowie prowadzili 1:0, a wszystko wskazywało na to, że wygrają trzeci mecz z rzędu. Jednak tuż po przerwie Wenezuela zdołała wyrównać za sprawą Telasco Segovii, który zdobył bramkę z pola karnego. Było to pierwsze ostrzeżenie dla Brazylii.
Niewykorzystany rzut karny
W 62. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gości, dając im szansę na ponowne objęcie prowadzenia. Do piłki podszedł Vinicius Junior, talent Realu Madryt, który jest określany jako przyszłość brazylijskiej piłki. Jednak młody zawodnik nie wykorzystał tej okazji. Jego niski strzał został skutecznie obroniony przez bramkarza Rafaela Romo. Właściwie był to dobitny dowód na to, że Vinicius miał słaby dzień i nie potrafił sprostać oczekiwaniom.