Reprezentacja Polski przedstawia się w ciężkim położeniu przed meczem ze Szkocją
Przedstawienie trudnego położenia reprezentacji Polski przed ważnym meczem z Szkocją.
Piłka nożna / 2024-11-17 17:0:9
Problemy reprezentacji Polski
Ze względu na urazy przed meczem z Portugalią z drużyny wypadli Sebastian Szymański, Bartosz Bereszyński oraz Jan Bednarek. Po samym spotkaniu okazało się, że Taras Romanczuk również nabawił się kontuzji i razem z trójką wcześniej wymienionych zawodników opuścił zgrupowanie reprezentacji. Do kontuzji dołączyli również Robert Lewandowski, Michael Ameyaw oraz Przemysław Frankowski, którzy nie zagrali przeciwko Portugalczykom. Lewandowski w ogóle nie przyjechał na zgrupowanie po tym, jak doznał kontuzji w meczu Barcelony z Realem Sociedad. Ameyaw i Frankowski opuścili zgrupowanie w środę.
Problemy kadry
Problemy kadry Polski nie sprowadzały się jedynie do problemów zdrowotnych. Okazało się, że Karol Świderski nie został zgłoszony do kadry meczowej przeciwko Portugalii. Na konferencji prasowej przed meczem ze Szkocją cała czwórka - Paweł Zieliński, Marcin Bułka, trener Czesław Michniewicz oraz team manager Łukasz Gawrjołek - musiała tłumaczyć się z powstałego zamieszania.
Reakcja Marcina Bulki
Bramkarz Marcin Bułka był zaskoczony pytaniem dziennikarza o to, dlaczego w piątkowym spotkaniu w Porto zagrał w spodenkach Łukasza Skorupskiego, który był rezerwowym na tejże konfrontacji. Bułka przyznał, że o "afery spodenkowej" dowiedział się dopiero po meczu, gdy reporterzy zaczęli zadawać mu pytania na temat tego incydentu. Bramkarz stwierdził jednak, że różnica była jedynie w numerze na nogawce, a rozmiar spodenek był taki sam i nie przeszkadzało mu to w grze. Co do straconych bramek przeciwko Portugalii, Bułka przyznał, że mógł zrobić coś lepiej przy czwartej bramce, gdzie jego pozycja była za niska i zareagował za późno. Jednak reszta goli padła w wyniku własnych błędów jak po kontrataku czy niefortunnym rzucie karnym.
Mecz z Szkocją
W nadchodzącym meczu z Szkocją reprezentacja Polski będzie musiała pokazać swoje umiejętności i zdobyć przynajmniej punkt, aby utrzymać się w Lidze Narodów. Jeśli jednak przegrają, spadną bezpośrednio do Dywizji B. Mecz odbędzie się w poniedziałek o 20:45. Biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy, trener Probierz i jego piłkarze muszą być przygotowani na trudne zadanie.