36-letni Angel Di Maria - Wciąż na szczycie
36-letni Angel Di Maria wciąż zachwyca piłkarskim światem swoimi umiejętnościami i piłkarską inteligencją.
Piłka nożna / 24 listopada 2024, godzina 9:32
Wspaniałe występy w Benfice
W hitowym pojedynku 11. kolejki ligi portugalskiej przeciwko FC Porto, Di Maria zdobył dwie bramki, przyczyniając się do zwycięstwa swojego zespołu wynikiem 4:1. 36-letni Argentyńczyk nie tylko strzelał, ale także asystował swoim kolegom, grając na najwyższym poziomie.
Hat-trick w Pucharze Portugalii
Di Maria kontynuował swoją rozwałkę również w meczu 1/16 finału Pucharu Portugalii przeciwko Estreli. W zaledwie 16 minut ustrzelił hat-tricka, zdobywając gole w 2., 5. i 18. minucie spotkania.
Jednym z najpiękniejszych trafień było piątegwiazdowa bramka z piątej minuty meczu. Po akcji prawą stroną boiska, piłka trafia pod nogi Di Marii, który dokonuje przewrotki, przerzucając piłkę nad rywalem i umieszczając ją precyzyjnie w siatce. To był gol, który zapierał dech w piersiach.
Media światowe nie szczędzą słów uznania dla weterana piłki nożnej. Napastnik Juventusu, PSG, Manchesteru United i Realu Madryt od zawsze był uważany za jednego z najlepszych zawodników na świecie. Teraz, w wieku 36 lat, udowodnił, że nie stracił nic ze swojej klasy.
Wszechstronność i magia Di Marii
Jego umiejętności są niezwykle wszechstronne. Potrafi strzelać z każdej odległości, asystować, dryblować i przeprowadzać wspaniałe akcje. Di Maria jest prawdziwym magikiem na boisku, który potrafi rozpalić publiczność i sprawić, że wszyscy trzymają oddech.
W obecnym sezonie Argentyńczyk wystąpił w 15 spotkaniach, zdobywając osiem bramek i zaliczając trzy asysty. W swojej karierze klubowej najwięcej sukcesów odnosił w barwach Paris Saint-Germain, gdzie zdobył pięć razy mistrzostwo i cztery razy Puchar Francji oraz Puchar Ligi Francuskiej.
Jego występ przeciwko Benfice nie przyniósł jednak zwycięstwa dla jego drużyny. Benfica wygrała to spotkanie aż 7:0, a gole dla gospodarzy zdobywali m.in. Kerem Akturkoglu, Zaki Amdouni i Arthur Cabral. Pomimo porażki, występ Di Marii był jasnym punktem nadziei dla kibiców jego klubu.
W kolejnej rundzie Pucharu Portugalii Benfica zmierzy się na wyjeździe z drużyną Farense. Będzie to kolejna okazja dla Di Marii, aby pokazać swoje umiejętności i pomóc swojemu zespołowi odnaleźć drogę do zwycięstwa. Kto wie, może tym razem to on poprowadzi swoją drużynę do kolejnego sukcesu.