Media bezlitosne dla występu FC Barcelony przeciwko Realowi Betis
FC Barcelona miała trudności w meczu przeciwko Realowi Betis, co skomplikowało ich sytuację w lidze.
piłka nożna / 2024-12-07 20:2:9
Trudności Barcelony w meczu z Realem Betis
Media były bezlitosne w swojej ocenie występu FC Barcelony przeciwko Realowi Betis w ostatnim meczu ligowym. "Utonęła" - z tym tytułem wstępowały gazety na ich pierwszych stronach. Dla samej drużyny Hansiego Flicka było to zaskakujące doświadczenie, ponieważ od 2017 roku każda ich wizyta na stadionie Benito Villamarin w Sewilli kończyła się trzema punktami. Ale jak to mówią, każda seria kiedyś się kończy.
Szybkie prowadzenie Barcelony dzięki golu Roberta Lewandowskiego
Barcelona rozpoczęła mecz odważnie, z najmocniejszym zestawieniem, w którym znaleźli się m.in. Robert Lewandowski i Raphinha. Szybko objęli prowadzenie dzięki strzałowi polskiego napastnika z podania Julesa Kounde w 39. minucie. Jednak po przerwie to Real Betis zdominował grę i udało im się wyrównać za sprawą rzutu karnego Giovanniego Lo Celso.
Złamanie serii zwycięstw przez Barcelonę
Barcelona zdawała się jednak odnaleźć i ponownie wyszła na prowadzenie w 82. minucie dzięki goli Ferrana Torresa. Wydawało się, że podopieczni Flicka zdobędą trzy punkty, mimo słabej postawy w drugiej połowie, ale w czwartej minucie doliczonego czasu gry pogrążył ich Assane Diao. Ten remis 2:2 był czwartą stratą punktów Barcelony w piątym kolejnym meczu ligowym, co mocno skomplikowało sytuację w tabeli.
Walkinga o miano lidera ligi
Madryckie drużyny, Real i Atletico, mają jeszcze dwa spotkania do rozegrania i mogą zostać nowym liderem ligi, jeśli odniosą sukcesy. FC Barcelona ma tylko pięć punktów przewagi nad Realem i sześć nad Atletico, przez co są zależni od wyników tych drużyn. Hiszpańskie media już teraz widzą walkę o prowadzenie w tabeli, która będzie bardzo zacięta.
Problemy Barcelony według mediów
Nawet kataloński dziennik "Sport", znany z poparcia dla Barcelony, nie miał litości dla swojej drużyny. "Barca wraca do swoich starych nawyków" - to tytuł, który prowokuje do refleksji. Artykuł zaznacza, że Barcelona próbuje wygrywać, opierając się bardziej na indywidualności niż na zespołowym futbolu. To podejście może mieć swoje ograniczenia i prowadzić do niestabilności w grze.
Perspektywa dla Barcelony
Teraz FC Barcelona musi się skupić na Lidze Mistrzów i meczu z Borussią Dortmund. W środę wieczorem będą mieli okazję pokazać swoją prawdziwą wartość i odbudować pewność siebie. Tymczasem kibice i media zastanawiają się, czy Barcelona jest w stanie odzyskać swoją dominację, czy może jest to początek końca dominacji klubu.