Pierwsze zawody Pucharu Świata w Wiśle - niespodzianki i emocje
Najnowsze informacje o pierwszych zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w polskiej Wiśle, pełne niespodzianek i emocji.
Ski Jumping / 2024-12-08 9:57:11
Triumf Austriaka w konkursie indywidualnym
W sobotę odbył się pierwszy konkurs indywidualny Pucharu Świata w skokach narciarskich w polskiej Wiśle. Był to również pierwszy w karierze triumf Austriaka Daniela Tschofeniga, który po pierwszej serii prowadził.
Dobry wynik Polaka i niespodzianki
Wynik 11. miejsca zajął Polak Paweł Wąsek, który zaprezentował się bardzo dobrze. Zawody były jednak pełne niespodzianek i nie powiodło się wszystkim polskim skoczkom. Aleksander Zniszczoł zajął 16. miejsce, Dawid Kubacki był 25., a Jakub Wolny 26.
Trener wyróżnia Jakuba Wolnego
Największą niespodzianką okazała się jednak kolejność polskich zawodników. Trener Daniel Thurnbicher w wywiadzie udzielonym Eurosportowi nie wyróżnił Wąska, a skupił się na pozytywach, wśród których wymienił Kubę Wolnego. Był to jego pierwszy start od marca 2022 roku, więc zdobyte punkty na pewno przyniosą mu pewność siebie w kolejnych latach.
Przyczyna stresu u Zniszczoła
Trener dodał również, że dla Zniszczoła konkurs w Wiśle był bardziej stresujący, ponieważ jest to jego dom. Mimo trudnych warunków technicznych, Polak zaprezentował solidny skok w pierwszej serii. W drugiej serii skoczył lepiej, ale niestety zbyt agresywnie, co wpłynęło na końcowy wynik.
Opinia trenera o stylu Wąska
W przypadku Wąska oba skoki były dobre, choć trener nie mógł zrozumieć, dlaczego za styl w drugim skoku zostały mu przyznane noty poniżej oczekiwań. Bez tej niewyjaśnionej sytuacji, Polak mógłby znaleźć się w pierwszej dziesiątce zawodów.
Kolejny konkurs indywidualny w Wiśle odbędzie się w niedzielę, poprzedzony kwalifikacjami. Wydarzenie będzie transmitowane na antenie Eurosportu 1 oraz na platformie Max, a relacje na żywo można śledzić na stronie eurosport.pl.
Pierwsze zawody Pucharu Świata w sezonie 2024/2025 przyniosły już pierwsze emocje i zaskoczenia. Trzeba jednak pamiętać, że to dopiero początek sezonu, a skoki narciarskie bywają bardzo zmienną dyscypliną. Każdy zawodnik ma swoje predyspozycje i nieraz wystarczy jeden udany skok, aby znaleźć się na podium. Będziemy jeszcze wiele razy śledzić zmaganie najlepszych skoczków na największych skoczniach świata, a niewątpliwie polscy kibice będą trzymać kciuki za swoich reprezentantów.